Pełna regeneracja głowicy – jak przebiega?
Regeneracja głowicy samochodowej jest jedną z najbardziej popularnych czynności jakie należy wykonać podczas remontu silnika. Głowica jest elementem, który zamyka cylindry od góry, tworząc komorę spalania – w niektórych przypadkach komora spalania jest w denkach tłoków. Głowica odpowiada także za dostarczanie powietrza i odbiór spalin. Element ten pracuje w bardzo ciężkich warunkach, stąd też pojawiają się jej awarie. W jaki sposób przebiega regeneracja głowicy oraz kiedy należy ją przeprowadzić? W tym wpisie odpowiemy na te pytania!
Objawy uszkodzenia głowicy
Nie ma jednego, jednoznacznego objawu uszkodzonej głowicy. Większość objawów awarii głowicy jest współdzielona z uszkodzeniem uszczelki pod głowicą. Szczęście w nieszczęściu, że samemu możemy dokonać diagnozy pod maską.
Bardzo popularnym objawem uszkodzonej głowicy lub uszczelki pod głowicą są spuchnięte przewody płynu chłodzącego. Oznacza to, że gorące spaliny przedostają się bezpośrednio do płynu wydatnie go ogrzewając. Zjawisko to można także zaobserwować poprzez odkręcenie korka “wody”. Należy jednak uważać! Rozgrzany płyn zwiększa swoją objętość, powodując powstanie ciśnienia w układzie. Nieumiejętne odkręcenie korka może spowodować wyrzut pary i dotkliwe poparzenia. Wyraźne ubytki płynu chłodniczego także są objawem uszkodzenia głowicy lub UPG, aczkolwiek warto mieć na uwadze fakt, iż może nastąpić zwykły wyciek z układu np. przewodem chłodzenia. Płyn nie powinien w jakikolwiek sposób uciekać z układu chłodzenia. Jeżeli tak się dzieje, to albo przewody wodne są sparciałe oraz łączenia nieszczelne, albo głowica przepuszcza wodę do komory spalania. Sytuacja przepalania wody przez silnik objawia się zazwyczaj białym dymem z rury wydechowej, który jest widoczny niezależnie od tego czy silnik jest ciepły, czy zimny.
Stan oleju a awaria głowicy
Kolejnym bardzo popularnym objawem uszkodzenia zespołu głowica – uszczelka jest powstanie tak zwanego “masła”. W ten sposób określa się emulsję która powstała na skutek wymieszania oleju silnikowego z płynem chłodzącym. Maź ta ma kolor cappuccino oraz gęstość zbliżoną do ciepłego masła. Sprawdzenie, czy ta awaria miała miejsce jest bardzo proste: wystarczy odkręcić korek wlewu oleju i zajrzeć do środka. Jeżeli zobaczymy tylko elementy metalowe pokryte warstwą oleju to znak, że wszystko jest w porządku. Gorzej, gdy zobaczymy masło. Wtedy mamy pewność, że albo uszczelka albo głowica jest nieszczelna. Warto także sprawdzić poziom oleju za pomocą bagnetu. Jeżeli poziom oleju jest większy niż zalecany to znak, że wymieszał się on z płynem chłodzącym. Objawem takiego stanu rzeczy może być także dym z rury wydechowej, który będzie koloru niebieskiego.
Innymi objawami awarii głowicy są między innymi spadek mocy oraz szarpanie silnika.
Regeneracja głowicy: początek
Pierwszym etapem regeneracji głowicy są wstępne oględziny i określenie stanu regenerowanego przedmiotu. Następnie mechanik zabiera się za pomiary – głowica jest mierzona a wyniki pomiarów są porównywane z wartościami referencyjnymi. Jeżeli głowica mieści się w określonych normach, mechanik przystępuje do rozbiórki głowicy.
Rozbiórka głowicy
Pierwszym etapem rozbiórki głowicy jest odkręcenie śrub mocujących mostki do głowicy. Po zdjęciu i ocenieniu stanu tych elementów, następuje kolej zdjęcia wałków rozrządu. Ocenia się ich stan, poszukuje się wszelkich zarysowań, wżerów a także miejsc wyślizganych w związku ze spracowaniem się krzywek. Po usunięciu wałków, następuje wyjęcie dźwigni zaworowych, a następnie popychaczy. Po wykonaniu tej czynności, mechanik przystępuje do dokładnego obejrzenia wszystkich elementów w poszukiwaniu niedoskonałości – wszelkie rysy i wżery należy wypracować, o ile uszkodzenia są małe. Ponadto, sprawdzane są hydrauliczne popychacze zaworowe – sprawny popychacz jest sztywny i nie pracuje pod naciskiem. Wszelkie ugięcia popychacza świadczą o tym, że się on zużył. Naprawa popychaczy hydraulicznych nie ma sensu, ponieważ więcej kosztuje roboczogodzina niż zestaw tych małych urządzeń. Sprawdzenie dźwigni odbywa się poprzez obejrzenie rolek i ocenę ich stanu, a także zweryfikowanie czy nie występują odduszenia na końcu dźwigni.
Koniec części pierwszej.